wtorek, 22 lipca 2008

Tarasy ryzowe Longsheng

Dzisiaj wybralismy sie na tarsy ryzowe Longsheng, niestety mielismy tylko jeden dzien, wiec postanowlismy pojechac z chinska wycieczka. Tarsy ryzowe oddalone sa od Guilin ok.100 km.
Po drodze odwiedzilismy wioske Yio, czyli mniejszosci narodowej. Kobiety te nie scinaja wlosow przez cale swoje zycie, spinaja je w koki dookola glowy. Wejscie do wioski jest platne, w zamian mielismy pokaz tancow, uslyszelismy kilka piosenek, obejrzelismy fragment zaslubin i przy okazji sprobowalismy wina ryzowego. Panie sprzedawaly recznie haftowane portfele, torebki i wiele innych rzeczy. Ja zakupilam bransoletke z chinskim zodiakiem :)

Kolejny punkt wycieczki to przesiadka do minibusa, ktory jedzie 20 minut w gore, do nastepnej wioski do parkingu, a pozniej 40 minutowy spacer na szczyt gory, z ktorej mozna podziwiac widoki na okoliczne tarasy. Sama wioska rowniez jest slicznie polozona wsrod gor, bez asfaltu, jedynie waskie sciezki, leniwi mogli zostac wniesieni. Cena zalezna od wagi, 1 kg=1Yuan.




Dzien zakonczylismy nocnym spacerem po Guilin, na zdjeciu blizniacze pagody nad jednym z jezior w centrum miasta. Na pewno bedziemy tesknic za okolicami tego miasta. Jutro Szanghaj.

Brak komentarzy: