poniedziałek, 31 grudnia 2012

Podsumowanie roku 2012

Bardzo chciałam napisać tego posta już dawno, okazja się nadarzyła dzisaj, więc wstawiam.
Mikołajkowe spotkanie koła KGMiP w tym roku odbyło się 1 grudnia, wtedy też wymieniałyśmy się prezentami. Ja otrzymałam absolutnie świetny komplet: mitenki + szalik. Przygotowała go Michelle.

Mój prezent z kolei powędrował do Cynki,a była to skrzynka z farbą efekt metalu oraz szablony, a całość wykończyłam patynami i woskami.
 Moja działalność kraftowa ściśle wiąże się z firmą, dlatego tam znajduje się podsumowanie 2012.

Najlepszego w 2013 roku życzę!



niedziela, 23 grudnia 2012

Na święta

Przedświąteczne zamieszanie sklepowo-warsztatowo-zamówieniowe się skończyło, jest więc czas, aby pomyśleć o świętach rodzinny, niestety marzenie o dużej wigilii się nie spełni, ale i tak  tradycyjne potraw przygotowuje :) W ostatnim czasie powstało kilka prac, które publikowałam na blogu stonogi.pl, wrzucam brakujące zdjęcia. Bardzo też chciałam wstawić krótką notkę o spotkaniu koła i jeszcze to zrobię, bo to co dostałam jest super!



Radości i spokoju na Boże Narodzenie Wam życzę, a w nadchodzącym 2013 roku kolejnych wyzwań i spełnienia marzeń. 

ŚCISKAM MOCNO!

poniedziałek, 26 listopada 2012

Ozdobna świeca

Namówiona przez Ami wybrałam myszkowy motyw do ozdobienia świeczki. Stoi ona w sklepie, ale w sumie to może zabiorę ją do domu? Hmmm. Przepis na blogu Stonogi.pl

Miłego wieczoru :)

poniedziałek, 12 listopada 2012

Obrazek świąteczny

Taki mały i niezobowiązujący obrazek powstał.


Szczegóły tutaj.

pozdrawiam :)

poniedziałek, 5 listopada 2012

My LO for Kaisercarft Saturday Sketch #1 November 2012


Saturday Sketch #1 November 2012

 

 Here it is my LO for Kaisercraft challenge. I used new Christmas collection Twig&Berry and old rub-ons.

So many possibilities to work with, love it. For sure you will see more projects with this collection. Well, I've already done some :).

Best,
Kasia

ps. Here you will find used products.

czwartek, 25 października 2012

Bombka wklęsła

Coś tam świątecznego dłubię w międzyczasie. Dzisaj bombka wklęsła.

Bombka ma w środku spękania dwuskładnikowe sottile, nie udalo mi się ich dobrze sfotografować.


Weekend decoupage już za mną, relacja na blogu stonogi.pl, obmyślam już grudniowy festiwal i tak mi czas umyka, jak zawsze. Ech niech już będzie wiosna.

pozdrawiam
Kasia


niedziela, 7 października 2012

Weekend scrapbookingowy

We wrześniu 2009 r. zorganizowałam pierwszy weekend decoupage, formuła bardo mi się spodobała i organizuje takie wyjazdy do dziś. Po głowie jednak chodziło mi coś podobnego ze scrapbookingiem i proszę bardzo :) Zapraszam na takie warsztaty 17i 18.11 do mojej pracowni stonogi.pl.
Gościem specjalnym będzie Czekoczyna, na której warsztatach miałam być okazję u Cynki. Bardzo podobają mi się jej pracę, a do tego jako prowadząca jest świetna. Zapraszam więc serdecznie.
Szczegóły tutaj: weekend scrapbookingowy.


Sama poprowadzę jedno  z zajęć: "Oscrapowane pudełko", na którym pokażę jak wykonać od podstaw pudełko  z tektury.
pozdrawiam
Kasia

p.s. Mam jeszcze dwa miejsca na weekend decoupage :)

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Węgry z dziećmi


Tytuł Węgry z dziećmi, stąd, że była z nami jeszcze moja bratanica (nieważne, że 16 letnia :) )
Szukaliśmy miejsca, gdzie można pojechać na wakacje z małym dzieckiem i Balaton (nie tylko) okazał się świetnym wyborem, co spróbuje Wam udowodnić. Podróż podzieliliśmy na dwa odcinki z noclegiem w Szczyrku, dzięki temu dojazd na miejsce nie był tak wyczerpujący. Zdecydowaliśmy się na nocleg na
Camping Europa , miejsce godne polecenia, plaża na kempingu, dwa małe baseny, za osobę na dobę wyszło ok.30zl (wliczając samochód, namioty). I jeszcze w trakcie wakacji są animacje dla dzieci i nie tylko. Balaton ma ciepłą wodę, jest płytki, bardzo płytki, dlatego spokojnie dzieci mogą się kąpać i uczyć pływać.




Jedna z bardziej udanych wycieczek to Heviz, miejscowość uzdrowiskowa położona 8 km od Balatonu. W Heviz znajduje się największe jezioro w Europie z wodą termalną, którego dno jest pokryte wielometrową warstwą torfu. Jezioro zostało ukształowane przez siły wulkaniczne, ich wpływ chociaż złagodniały, odczuwalny jest również po 2,5 milionach lat od wygaśnięcia wulkanów.
W każdym miejscu jeziora jest głęboko przydaje się więc koło ratunkowe. Pod koniec dnia odkryliśmy również mały osobny basenik dla dzieci.

 Woda była taka ciepła :)



 Półwysep Tihany i dom papryki:


Z ciekawostek kulinarnych - naleśniki Gundela ( nadzienie orzechowo-śmietanowe, polane deserową czekoladą):
Z innych ciekawostek, pyszny i tani langosz ( ciasto drożdżowo-ziemniaczane, ze śmietaną posypaną serem )


A tutaj dyskoteka z tańcami dla najmłodszych na naszym kempingu:


Krótka wizyta w Budapeszcie:




Jeśli chodzi o kempingi w okolicy Szentendre to zdecydowanie odradzam opisywany wszędzie Papsziget, zrobił na nas okropne wrażenie. Pojechaliśmy dalej i w okolicy Wyszehradu, w miejscowości Domos znaleźliśmy coś pięknego. Kemping z widokiem na Dunaj.
Odwiedziliśmy również skansen w Szentendre, największym na Węgrzech, ale w porównaniu z innymi skansenami, które miałam okazję odwiedzić wypadł średnio. Atrakcją była kolejka, która podwoziła w różne miejsca skansenu.



 Odwiedziliśmy również centrum miasta, które zrobiło na mnie zupełnie inne wrażenie niż 14 lat temu.

Zachód słońca nad Dunajem w Wyszehradzie:


 Bazylika w Esztergom. Kiedyś serce wielkich Węgier - dziś miasteczko leżące tuż przy granicy ze Słowacją.




 I do tego niezliczone kąpiele w basenach z wodą termalną i nie tylko :)))


Niezapomniane!

piątek, 20 lipca 2012

Duży kufer

Wrzucam jeszcze jedną pracę i uciekam na wakacje :)
Duży kufer z bardzo lubianym przeze mnie motywem róży i bzu.



pozdrawiam i Wam też wakacji życzę!


środa, 13 czerwca 2012

Kawa

Miałam maly dylemat, który napój bardziej lubię, ale stanęło na kawie. Uwielbiam!!!


Te małe obrazki o kawie są świetne. Tym samym zachęcam do udziału w nowym wyzwaniu na blogu stonogi.pl. Zadanie jest proste, bo polega na przygotowaniu scrapa 20x20 ze swoim ulubionym napojem, a ponieważ wyzwanie połączone jest z naszym udziałem w zlocie scrapbookingowym w Warszawie, to nagroda jest też odpowiednia :)))

pa

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Skrzynka

 Jakiś czas temu robiłam na zamówienie taki kufer z 2 wkładkami , bardzo fajna sprawa, pomieści wiele drobiazgów, malowanie tych przegródek może trochę denerwować, ale warto.

W swoim ślimaczym tempie przegapiłam posta w maju :(

całusy :*

środa, 25 kwietnia 2012

Po parapetówce

Sobota była szalonym dniem, zresztą kilka wcześniejszych też takich było :))) Towar na ostatnią chwilę dotarł, porządki itd :)))

W każdym razie było po prostu świetnie, tłumy na warsztatach i zakupach, prezenty, nigdy bym się nie spodziewała, że Panie tak po prostu upieką i przyniosą ciasto, kwiaty i inne drobiazgi... całus dla Was ogromny!

 Tak się prezentowałyśmy z Ami ;)

 
 A popołudniu odbyło się spotkanie KGMIP i szersza relacja właśnie tam, a tutaj mój skromny wkład w wymianę na R - rozmaryn.
Ja wylosowałam rękodzieło przygotowane przez Małgosię. Bardzo dziękuję!

pozdrawiam :*

ps. a jeszcze dzisiaj filmik z tego dnia