niedziela, 22 stycznia 2012

Miodu pitnego?

Niektórzy wolą zawartość, inni butelkę,a ja to sama nie wiem, co bardziej ;)

Spękania sottile piękne jak zawsze, a butelka jest u nowego właściciela, któremu się bardzo spodobała.
Tak mi tęskno za jakimś z wami spotkankiem, to może jakieś nocne scrapowanie???
Pozdrowionka :)

piątek, 30 grudnia 2011

Bombka

Pomimo nawału pracy jaki był w tym roku przed świętami, udało mi się wykonać kilka prezentów własnoręcznie. Dla brata przygotowałam bombkę z jego osobistą rodzinką.


Przy zielonej bombce zawiesiłam ostatnie serce "made with love", które było hitem jesieni. W sumie to nie bardzo widać na zdjęciach, ale ta gruba koronka świetnie dopełniła całości.

To do zobaczenia w Nowym Roku! Pomyślności Wam życzę !!!!

czwartek, 29 grudnia 2011

Parcie na szkło

Takie małe parcie :)))



pozdrawiam z nad inwentury :)

ps. dobrze, że pomalowałam paznokcie ;0

niedziela, 4 grudnia 2011

Wymiana mikołajkowa

Wczoraj odbyło się przesympatyczne spotkanie koła, w gościnnych progach Zu, które wiąże się z wymianą mikołajkową. Ja w tym roku dostałam torbę filcową od ami i tak właśnie wygląda, jest po prostu świetna !!!

I jeszcze karteczka

Ja miałam ogromną przyjemność wykonać herbaciarkę dla Bogusi, spodobała jej się, co mnie jeszcze bardziej cieszy :)))


i zawartość, wraz z modelką, która wciskała się w kadr z poważną miną :)

Nie zabrakło też tradycyjnej karteczki z życzeniami:

Było po prostu świetnie, do tego prawie wszystkie członkinie się zjawiły :)
Buziaki :*

wtorek, 22 listopada 2011

Różności

W październiku na moje zaproszenie Lena poprowadziła warsztaty sutaszu w stonogach, więc postanowiłam i ja zrobić swoja pierwsza parę kolczyków w tej technice, wyszło trochę krzywo, ale nic to, dokupuje kolejne sznurki do sklepu i pewnie niedługo coś znowu wydłubię.

I mam zlecenie na zrobienie kuferka na biżuterię na święta, więc chciałam prace nadgonić i proszę co wyszło :) Brudna Dobrosia i do tego bluzeczka, z której farba nie zejdzie, a w efekcie pomalowane tylko dno, bo bałam się z nią robić resztę.

A i jeszcze kartka na wyzwanie #3 nietypowa kartka świąteczna , u mnie dlatego nietypowa, bo powstała w 10 minut, zakochałam się od razu w wiszących skarpetach .

No i tyle,
pozdrawiam

czwartek, 13 października 2011

Babski weekend decoupage 2011

Bardzo lubię weekendowe kursy prowadzić, choć jest to nie lada wyzwanie logistyczne i pewne obawy, czy moje pomysły przypadną uczestniczką do gustu. Tegoroczna edycja przysporzyła mi nie lada stresów, bo umówiona agroturystyka w ostatnim momencie wystawiła mnie do wiatru, przyjmując grupę 40 osobową . Dopiero we wrześniu uzbierałam komplet uczestniczek. W ostatniej chwili zmieniłam pomysł na wykonanie dwóch przedmiotów, co jak się okazało, było strzałem w dziesiątkę! :)
Uczestniczki okazały się być przesympatycznymi i bardzo fajnymi babkami, co z nimi przeżyłam to moje, już myślimy o edycji majowej w górach :) Kilka migawek:


Lustra powstały piękne, choć niektórzy mówili, że jestem, szalona, chcąc je robić, Panie też były zaskoczone widząc ich wielkość ;)


A tu już fotka grupowa:

Mam Wam jeszcze tyle do pokazania, ze nie wiem kiedy to zrobię, poczyniłam też ostatnio pierwsze kolczyki sutaszowe.

Całusy ślę :*
ps. A na blogu firmowym wyzwanie coś z tkaniną lub coś na tkaninie...

niedziela, 11 września 2011

Spinacz na wyzwanie

Miło jest mi ogłosić, że na blogu firmowym Stonogi.pl ruszamy z comiesięcznymi wyzwaniami :)
Pierwsze z nich to "coś z niczego", czyli pomysły na przerobienie uszkodzonego lub niepodobającego się ćwieka. Szczegóły wyzwania w tym poście.
Jakiś czas temu zamówiłam do sklepu zestaw spinaczy, który po pewnym czasie okazał się być nieudanym zakupem. Niemniej jednak sam kształt spinaczy jest świetny, co czyni je obecnie idealnym materiałem do przeróbek.
W tym przypadku najpierw usunęłam oryginalny napis, następnie w jego miejsce wkleiłam precyzyjnie wycięty z papieru do scrapbookingu motyw róży, a na koniec pokryłam go preparatem Crackle Accents. Przerobiony spinacz posłużył jako elegancka dekoracja do oklejonego przeze mnie pudełka biurkowego na karteczki, przedstawionego na poniższym zdjęciu:

Muszę przyznać, że bardzo lubię serię papierów Bazzil Dotted Swiss. Zapraszam do udziału w wyzwaniu!