środa, 9 lipca 2008

Pakowanie

Tak... powinnam zacząć się pakować, wyruszamy z Krzysiaczkiem w naszą, jak do tej pory, najdłuższą podróż. Welcome to China :))) Jak mi się uda to bede pisac coś na bieżąco, jak nam tam idzie i jaką wzbudzamy sensacje hihi. I tak przy okazji chcaiłabym napisać o Couchsurfingu, słyszeliście? Nie? http://www.couchsurfing.com/ To organizacja, na stronie, której po założeniu swojego profilu, mozna napisać do kogoś innego w innym kraju i mieszkać u niego przez jakiś czas (poznać kulture, tradycję, język). Taki wyjazd jest nieporównywalny do wyjazdu hotelowego. W zeszłym roku w ten sposób objechaliśmy Portugalie, poznając wspaniałych ludzi i odwiedzając miejsca, których sami byśmy nie znaleźli. Takie podróżowanie jest bezpieczne, ponieważ po kazdym pobycie zostawia się opinie o osobie, u której się spało.



A tutaj zdjecie z Zirą w Batalha (ah żeby móc byc tam znowu).



Brak komentarzy: