piątek, 1 sierpnia 2008

Pekin

Naszą podróż rozpoczeliśmy i zakończyliśmy w Pekinie, wcześniej nie było okazji, więc teraz wstawiam zdjęcia i słów kilka. Jako stolicę oceniam ją na plus. Dogodna sieć metra ( swoją drogą to dzięki olimpiadze wybudowano nowe linie , zabytki odrestaurowano ), koniecznie trzeba zakupić mape, bo to, że uda nam się trafic na chinczyka znającego angielski, to jak wygrana w toto lotka. Do każdego zabytku trafiliśmy bez problemu, a są one przepiękne i niezapomniane. Pekinczycy są sympatyczni i mniej się pchają w metrze w porównaniu z szanghajczykami.

Światynia Nieba

Pałac Letni - najpiękniejsze miejsce w Pekinie



Cesarzowa Cixi wydała pieniądze wojskowe na wybudowanie marmurowej łodzi, na której lubiła popijać herbatkę i jadać śniadania.













Pałac Harmonii i Spokoju to światynia lamaistyczna.








Wierni składają hołd Buddzie





Niedaleko handlowej ulicy Wangfujing znajduje się uliczka, na której można spróbować specjałów chińskich, za całkiem małe pieniądze.

Zdjęcia poniżej to już Zakazane Miasto - centralny punkt Państwa Środka, aż do powstania Republiki Chińskiej w 1911 roku. Kompleks zajmuje 70ha. Swoją droga polecam obejrzenie filmu Bertolucciego "Ostatni Cesarz".

Smoczy tron - to tutaj odbywały się najbardziej uroczyste ceremonie.



I ja zajadam sie ciepłymi winogronami, otoczonymi masą cukrową.


Brak komentarzy: