piątek, 26 czerwca 2009

Ramka i tusze :)

Taka oto ramka powstała z udziałem pasty 3D, stempli, płatków folii oraz tuszy colorink.
Zabawa z tuszami świetna :)

Ramki takie będzie można zrobić już niedługo na warsztatach w stonagach oraz na babskim weekendzie we wrześniu. Zostały już tylko 3 wolne miejsca :) Ja się nie mogę doczekać :)


A na razie, cóż choruje i szukam nowej pracowni, jednego dnia już miałam, a następnego nie, bo ponoć remont opóźnił się o trzy miesiące, ach...

Miłego weekendu :)

wtorek, 23 czerwca 2009

Lawendowo

Tyle jest pięknych serwetek z motywem lawendy i tyle się jej używa w decoupagu, że postanowiłam sobie kupić doniczki na balkon :)
O i proszę jak pięknie wyglądają, gdybym tylko miała szerszy balkon, ach..........


Teraz to nawet nabrałam ochoty na zrobienie czegoś lawendowego :)
Idę się leczyć dalej, bo przez tą pogodę złapałam katar.

poniedziałek, 15 czerwca 2009

Zmiany

Szykują się zmiany, te prywatne i te zawodowe, trochę optymizmu przez to wpadło, oby jeszcze sił starczyło i samozaparcia. Mam nadzieję, że wszystko się uda tak jak planuje i trzymajcie kciuki po prostu :)

piątek, 5 czerwca 2009

No i.........

No i będzie................Dobrochna :)))
Różowe pompony, wstążki i guziki już zakupione :)

niedziela, 24 maja 2009

Daan&Kirsty

Szalony weekend za nami :) Odwiedzili nas tym razem Daan i Kirsty ze Szkocji, z tym, że Daan z pochodzenia jest Holendrem. Dużo pozytywnej enregii nam przekazali, no i przede wszystkim miło było spędzić czas z nimi. W piątek wybraliśmy się do kórnickiego Arboretum, gdzie wszytsko pięknie kwietnie (zwłaszcza rododendrony), mam całą serię zdjęć :)))

Nasi gości sami musieli spędzić sobotę i niedzielne przedpołudnie, z racji tysiąca spraw, które musieliśmy załatwić. Ale za to w niedziele wieczorem, udało nam sie ich zabrać na najlepszą gorącą czekoladę jaką kiedykolwiek jedli, hura :)
No i po prostu musze Wam pokazać jakie pierwsze butki dostał nasz maluch :) Potwór z Lochness,a do tego taki śliczny ogonek.
Thank you very much Daan and Kirsty it's so sweet!!!

piątek, 22 maja 2009

Stamperyjne szkolenie

W zeszłym tygodniu miałam okazję wziąć udział w szkoleniu doskonalącym, prowadzonym przez włoską instruktorkę Stamperii Monicę Parutę.
Szkolenie odbyło się w Lublinie, kawał drogi, ale warto było. Zobaczyłam siedzibę Bociana i im pozazdrościłam :) Dekupażowliśmy całe dwa dni, tempo niesamowite. Sukcesywnie będę pokazywać co udało mi sie zrobić. Na początek talerz z cytrynami.

Już prawie na ukończeniu mamy program babskiego weekendu z dekupażem, może się skusicie ?

Miłego weekendu :)))

piątek, 15 maja 2009

Majówka rodzinna

No i w końcu rozpoczął się sezon i można bezkranie się lenić w moich ukochanych Sośniach :)))
Rodzina tłumnie przybyła na majówkę, były spacery, gry i ..............

Miało byc również dekupażowo, no i było, tyle, że dzieci chciały, wieksze dzieci też chciały, skończyło sie na tym, iż z moich rąk powstał jedynie chlebak, pokażę go po lakierowaniu.
A oto wytwory rodzinki:




Majowy warsztatowy zawrót głowy trwa, weekendy zajęte, mąż musi gotować :)))
pozdrawiam



Przytulne wieczory DIY

Zimowych wieczorów jeszcze sporo przed nami i warto je sobie nieco ocieplić. W moim projekcie wykorzystałam tackę pod świeczki, którą ...