Szalony weekend za nami :) Odwiedzili nas tym razem Daan i Kirsty ze Szkocji, z tym, że Daan z pochodzenia jest Holendrem. Dużo pozytywnej enregii nam przekazali, no i przede wszystkim miło było spędzić czas z nimi. W piątek wybraliśmy się do kórnickiego Arboretum, gdzie wszytsko pięknie kwietnie (zwłaszcza rododendrony), mam całą serię zdjęć :)))



Nasi gości sami musieli spędzić sobotę i niedzielne przedpołudnie, z racji tysiąca spraw, które musieliśmy załatwić. Ale za to w niedziele wieczorem, udało nam sie ich zabrać na najlepszą gorącą czekoladę jaką kiedykolwiek jedli, hura :)
No i po prostu musze Wam pokazać jakie pierwsze butki dostał nasz maluch :) Potwór z Lochness,a do tego taki śliczny ogonek.
Thank you very much Daan and Kirsty it's so sweet!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz