poniedziałek, 14 czerwca 2010

:)

Weekend minął pracowicie, dla super 10 babeczek organizowałam kraft weekend. Była biżuteria deocupage, filcowanie na mokro, witraż, torby z szablonami, ramki i notesy scrapowe.
Zaczęłam robić sobie kolczyki... kiedy skończę?


Mały wycinek tego co udało się zrobić

Było twórczo, przesympatycznie, momentami upalnie i całe chmary komarów nas atakowały.
Więcej zdjęć tutaj.

2 komentarze:

amma pisze...

Przepiekny weekend! Taki kreatywny ;)Cos bardziej przyjemniejszego trudno sobie wyobrazic:) Cudowne prace wykonalyscie!
Pozdrawiamn

Kasia pisze...

A ja żałuję, że nie mogłam zmacać tych wszystkich cudowności :)