Weekend minął pracowicie, dla super 10 babeczek organizowałam kraft weekend. Była biżuteria deocupage, filcowanie na mokro, witraż, torby z szablonami, ramki i notesy scrapowe.
Zaczęłam robić sobie kolczyki... kiedy skończę?
Mały wycinek tego co udało się zrobić
Było twórczo, przesympatycznie, momentami upalnie i całe chmary komarów nas atakowały. Więcej zdjęć tutaj.
2 komentarze:
Przepiekny weekend! Taki kreatywny ;)Cos bardziej przyjemniejszego trudno sobie wyobrazic:) Cudowne prace wykonalyscie!
Pozdrawiamn
A ja żałuję, że nie mogłam zmacać tych wszystkich cudowności :)
Prześlij komentarz