niedziela, 26 kwietnia 2009

Pierwszy vintage

Moja pierwsza kartka ślubna w stylu vintage, już powędrowała do Dublina, do starych znajomych.A tutaj po ostatcznym wykończeniu, niestety zdjecie nieostre wyszło :(
A ja szykuje się do długiego weekendu i bedzie dekupażowy zawrót głowy, czego to ja nie mam w planach zrobić ......... tylko czasu będzie mało :)))

wtorek, 21 kwietnia 2009

Spotkanie :)

W niedziele odbył się kolejny "sabat czarownic", tym razem o charakterze warsztatowym. Ami przygotowała dla każdej z nas zestaw, z którego mialyśmy zrobić kartkę. Nie mam zdjęcia samego zestawu, ale prezentuje kartki dziewczyn, które podjęły wyzwanie.





Piekności wyszły, nie? Dziewczyny to zdolniachy.
Moja to jest ta z pieczątką memories :))) A i jeszcze mam coś na deser, ale to jutro.
No i mamy na pokładzie dwie nowe scraperki :)))

sobota, 11 kwietnia 2009

Świątecznie

W ramach życzeń świątecznych, chciałabym się dzisiaj pochwalić moim przepisem na sernik z brzoskwiniami.który nieskromnie mówiąc jest rewalacyjny i wszystkim smakuje.
Składniki :
spód -
3 szklanki mąki
1 kostka masła
3 łyżeczki proszku do pieczenia
4 żółtka
3 szklanki cukru ( wtedy jest bardzo słodki spód, ja daje zwykle 2)

wszystko razem zagniatamy w jedna kulkę, którą dzielimy na 1/3i 2/3. 2/3 idą na spód blachy, a 1/3 do zamrażalnika na kilkanaście minut.

Masa serowa:

4 kostki sera śmietankowego (najlepszy to z Rawicza lub Kościana)
1 jajko
1 kostka masła
1 budyń śmietankowy
1 szklanka cukru
cukier waniliowy
aromat pomarańczowy
ewentualnie rodzynki

wszystkie składniki łączymy razem i wyrabiamy na jednolitą masę, jak wychodzi za gęsta można dodać jedno jajko więcej lub dolać trochę kremówki. Wykładmay na blachę. Następnie brzoskwinie z puszki tniemy na małe kawałki i układamy na wierzchu.


Na brzoskwinie wylewamy biłaka ubite na sztywną pianę z 4 jajek. Na piane ścieramy 1/3 ciasta z zamrażalnika i wstawimy do piekarnika na mniej wiecej godzinke i pieczemy w 180 stopniach.

A po upieczeniu................

Smacznego :)
Całusy i do poświąt!

piątek, 10 kwietnia 2009

Tiling

Jak już wczesniej pisałam, miałam przyjemność prowadzić zajęcia na poznańskiej edycji Progressteronu. Tematem był tiling na szkatułce z MDF, efekt oszałamiający, Panie zachwycone gotowymi pracami. Jka to czasem bywa, czasu z amało, tak więc zdjecia grupowego prac nie będzie, bo już nam prawie zamykali miejsce warsztatów :)





Szkatułka ozdobiona serwetką z motywem Klimta (były jeszcze słoneczniki do wyboru), boki z szablonu i pasty 3D Stamperii, a wieczko pokryte lakierem żywicznym. Taki to efekt:


Zapraszam na te warsztataty już 9 maja :)

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Notes :)

W zeszłym tygodniu podczas poznańskiej edycji Progressteronu, najpierw w sobotę pracowałam (o tym jutro), a w niedziele pełen relaks na zajęciach u Karoli. Bardzo lubię brac udział w takich warsztatach, nowe pomysły, naładowanie baterii no i świetne towarzystwo, tu z gają, gooseberry, betty_boop oraz z tyłu prowadząca Karola.


Robiłysmy notesy, mialy być kulinarne, ale dla mnie ten format, jest zdecydowanie za mały na kulinaria, w związku z tym powstał notes z przeznaczeniem na....... no sama nie wiem, na razie czeka na zastosowanie.


Tony kurzu w domu opanowane, więc piszę :) I to piękne slońce, ach....

czwartek, 2 kwietnia 2009

Zmiana szaty :)

Dzięki rudlis znalazłam stronkę z fajnymi tłami i nawet udalo mi się je zmienić :) Jak tylko uporam sie chociaż z częścią porządków w domu to będe pisać. A zaległosci ... dużo.
Więc póki co, całusy i probuje sprzątać :)))