piątek, 18 grudnia 2009

Wymiana

Ja tu tylko na chwilę i w dodatku żadnych zdjęć nie będzie :(
W ostatnią sobotę, odbyło się urocze spotkanie poznańskich scraperek i wymiana prezentów świątecznych, ja od gatto-pazzo otrzymałam przepiekny zestaw podkladek, które możecie podziwiać tu http://gatto-pazzo.blogspot.com/2009/12/poznanska-wymiana-mikoajkowa.html
W tym materiale w róże zakochałam się na tyle, że uszyje sobie z niego jeszcze obrus, nie ważne, że zupełnie nie będzie mi pasował do pokoju :))) Problem w tym, że wczoraj mojemu kochanemu Bratankowi udało się kupić ostatni metr, skandal, po prostu skandal, po co ja mam taki wielki stół ????
Ja swój prezent przygotowałam dla Miszelki i jeszcze go pokażę :) Jakimś cudem udało mi się też zrobić kilka kartek.

pozdrawiam i gdyby ktoś miał ochotę zająć się uroczą 5 miesięczną dziewczynką to zparaszam, może wtedy w końcu ulepie pierogi

3 komentarze:

gatto pazzo pisze...

Ostatni metr?? Może będzie jeszcze? Pytał chociaż :P?

A co do niani, to wiesz- mam doświadczenie i znakomite referencje :)

betty_boop pisze...

Haha! Dziecko za pierożki powiadasz :)))

Kasia pisze...

Spóźniłyście się Ciocie :))) Pierogi już gotowe, co prawda 1/3 tego co zawsze, ale na wigilię wystarczy :)