niedziela, 23 listopada 2008

Sprężyna

Po prostu musiałam kupić tą oto książkę, co skończył się tym, że cały dzisiejszy ranek i południe spędziłam na czytaniu, zapominając o tysiącu rzeczy do zrobienia, ale co tam dla takiej maniaczki Jeżycjady i rodziny Borejków, nie ma nic ważniejszego niż nowy tom. I jak zwykle się nie zawiodłam, tyle że teraz musze czekać na kolejny tom !!! Czytam tą serie od dziecka i jestem w niej wręcz zakochana :)))

Mam tu spore zaległości, postanowiłam, je nadrabiać od końca, hi hi.

Brak komentarzy: