sobota, 18 grudnia 2010

Talerz

Taki talerz zrobiłam jeszcze przed festiwalem, na świąteczny stroik, pierniki, czy jeszcze coś innego.

Zasiadłam dzisiaj do robienia kartek i co? I nic, wszystko mam na Pogodnej, a zimno tak, że nigdzie się nie ruszam!
W tym roku po 6 latach spędzę wigilię i święta w rodzinnym domu, bardzo się cieszę :) Pewnie już tu nie wrócę przed świętami, więc życzę Wam


Całusy świąteczne :*